znikanie
wieczór w mgłę otulony
zwiastuje starcie
on kontra off
przełącznik znów nie działa
niebieska poświata wabi
łatwym światłem
mam wszystko
a smak chwil
zapisanych w wirze danych
rozprasza się w pikselach
milion lajków
nic nie waży
gdy zapada noc
a mimo to
migawkowy przekaz
wymusza rytm
każdej minuty
oswojona codzienność
zapętlone schematy kodu
nie odpuszczają
zasypiam
z telefonem w dłoni
ekran wolno gaśnie
zanim
zniknę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz