Szept Polesia
krynycia
szemrze starą mową
opowieść wsiąka w trakt kamienny
rytmem trzech serc pulsuje bezczas
zamknięty w czas niezmienny
łyczko
kościoła oraz cerkwi
nabożną cześć składają
synagogalne dawne szepty
tej ziemi niebo zawierzają
krynycia
szemrze pod wierzbami
woda pamięta każdy krok
ślad krętych ścieżek splata nicz
gdzie cień otula dawny mrok
polesia czar
rozbrzmiewa rzewnie
hymnem krainy co pobladła
zostały sny wspomnienia mgliste
liryczna nuta nie przepadła
krynycia
szemrze starą mową
jej echo na trójstyku gra
nad horyzontem wschodzą zory
ich światła w Bugu przeszłość gna
Wyróżnienie w V
Międzynarodowym Konkursie Poetyckim Jednego Wiersza zorganizowanym w ramach VII
Międzynarodowego Trójstyku Literackiego – Włodawa 2025
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz