środa, 19 listopada 2025

Bez terminu

 

 

Bez terminu

Wiersz mu się rodził w kawowym oparze,
nie dbał o modę ni o kalendarze.
Gdy życie szło w cień,
on tworzył co dzień.
Wiersz jego prawdę ukrywał w przymarze.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz