Dyspersja utraty i
powrotu
Blask utracony
Niebo
znów straciło blask
szast trask
szast trask
pogasiło lampy gwiazd
szast trask
szast trask
wiatr przewraca ślady dnia
szast trask
szast trask
noc na oślep mary gna
szast...
cisza
spada jak odłamek
w myślach huczy mroczny zamek
echo bije w serca wrzask
niebo znów straciło blask.
Blask ocalony
Ocalony
blask się tli
tik tik
tik tik
noc zwinęła się do mgły
tik tik
tik tik
liść podnosi się z uśpienia
tik tik
tik tik
świt rozplata cień milczenia
tik...
ciepło
ślizga się po dłoni
szept się sączy spod zasłony
w oku znów zagościł brzask –
świat odzyskał dawny blask.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz