środa, 19 listopada 2025

pragnienie

 

 pragnienie

uczę się ciebie na pamięć
jak wiersza
wers po wersie

rytmu kroków
tonu głosu
kiedy szepczesz

chcę cię zatrzymać
pod powieką
na dnie snu

w każdej
pauzie codzienności

twoje spojrzenie
powtarzam w myślach
aż zgaśnie

w ciszy
układam cię
z domysłów

gdy znikasz
zostaje
kwant uśmiechu

oddech cienia

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz