wtorek, 6 stycznia 2026

zanim

 

zanim

wybieraj
póki krew zna jeszcze twoje imię
póki w źrenicach
nie osiadł popiół

trzymaj ster
nim dłoń nauczy się chłodu

wybieraj uważnie
przesiewając świt
zanim czas
skostnieje w wyrok

póki jesteś kowalem
nie ciężarem własnego metalu
póki głos
potrafi nagiąć nurt

potem 
los
bezosobowa ręka
przesuwa pionki

nie pytając
wybiera
             ciszę
                 bezruch
             czekanie

na końcu
ciebie
i niedopisany rozdział


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz