grawitacyjne tango (1)
czuję twoje piękno
gdy wabisz elegancją
prowadząc na szczyty
czystej myśli
wchodzę w rytmie równań
w subtelną sztukę
splatania czasu z przestrzenią
niewidzialna dłoń
muska kręgosłup
niebo faluje
gdy ciężar gwiazd
opada na mnie
nie znasz ciążenia
tylko moje ugięcie pod tobą
subtelne wibracje
wsłuchane w masy
to nie siła
lecz krzywizna
przenika mnie powoli
jak foton
tonący w horyzoncie zdarzeń
i już nie odejdę
bo czas przylgnął
do twoich ramion
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz