poza ringiem grał na basie trenował karate wyjechał do Paryża i co roku zbierał najlepsze kasztany na Placu Pigalle
u nas bez zmian
kolejne RP boksują się ze sobą ciosami poniżej pasa
ani kasztany ani boks
nie pokonały przyjaźni
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz